IRGC poinformował, że supertankowiec został trafiony w Cieśninie Ormuz w poniedziałek rano — to kolejny incydent po trzech eksplozjach tankowców w tej samej cieśninie w weekend. Korpus nie podał szczegółów dotyczących nazwy jednostki, bandery ani charakteru ataku. Cieśnina Ormuz to kluczowy punkt tranzytowy dla światowego handlu ropą naftową — przepływa przez nią około jednej piątej globalnego wydobycia tego surowca.
Wpływ na rynek: ↑ Ropa Brent, ↑ Ropa WTI, ↑ Stałe koszty frachtu tankowców, ↑ Złoto
IRGC poinformował, że supertankowiec został trafiony w Cieśninie Ormuz w poniedziałek rano — to kolejny incydent po trzech eksplozjach tankowców w tej samej cieśninie w weekend. Korpus nie podał szczegółów dotyczących nazwy jednostki, bandery ani charakteru ataku. Cieśnina Ormuz to kluczowy punkt tranzytowy dla światowego handlu ropą naftową — przepływa przez nią około jednej piątej globalnego wydobycia tego surowca.
Wpływ na rynek: ↑ Ropa Brent, ↑ Ropa WTI, ↑ Stałe koszty frachtu tankowców, ↑ Złoto
Trzeci supertankowiec z ropą naftową stanął w płomieniach na wschód od cieśniny Ormuz po tym, jak zignorował ostrzeżenia i wyłączył system nawigacyjny — podała marynarka Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Według komunikatu jednostka próbowała opuścić cieśninę nielegalną trasą, zakłócając porządek i bezpieczeństwo w strategicznym szlaku. Marynarka IRGC ostrzegła, że każda współpraca komercyjnych statków i tankowców z wojskiem USA w cieśninie Ormuz i Zatoce Perskiej spotka się z jej zdecydowaną odpowiedzią, nazywając siły amerykańskie "terrorystycznymi" i "grabieżczymi". Dwa wcześniejsze incydenty w ciągu dwóch dni miały miejsce w południowej części cieśniny, gdzie tankowce weszły na miny morskie, co wywołało eksplozje i pożary maszynowni. Iran ogranicza tranzyt przez cieśninę od początku wojny z USA i Izraelem, która wybuchła 28 lutego i zakończyła się zawieszeniem broni na początku kwietnia; Teheran zapowiada, że nie otworzy szlaku, dopóki USA nie spełnią jego żądań.
Wpływ na rynek: ↑ Ropa Brent, ↑ stawki frachtu tankowców, ↑ gaz LPG, ↓ akcje linii lotniczych
Po trzecim w dwa dni podpaleniu tankowca dowódca marynarki IRGC ostrzegł USA, że żadna siła spoza regionu nie ma prawa grozić państwom Zatoki Perskiej ani utrzymywać hegemonistycznej obecności w cieśninie Ormuz. Oświadczenie opublikowano na oficjalnym koncie IRGC, w momencie gdy w strategicznej cieśninie narasta fala incydentów z udziałem tankowców. 10 października supertankowiec eksplodował po uderzeniu w minę morską, gdy próbował opuścić cieśninę nieautoryzowaną trasą; jednostka miała wyłączyć system nawigacji i ignorować ostrzeżenia. 12 października kolejny statek zapalił się po zignorowaniu ostrzeżeń i próbie wyjścia z akwenu. Cieśnina Ormuz pozostaje kluczowym szlakiem dla międzynarodowego transportu ropy i gazu, a USA i Iran nie osiągnęły porozumienia w sprawie przywrócenia bezpiecznego ruchu morskiego w tym regionie.
Wpływ na rynek: ↑ Ropa Brent, ↑ stawki frachtu tankowców, ↑ złoto, ↓ indeksy giełdowe
Iran zaostrzył napięcia wokół cieśniny Ormuz, a Gwardia Rewolucyjna (IRGC) miała wystrzelić pociski balistyczne przeciw okrętom z rejonu Jazd w kierunku obszaru Fujairah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Teheran zwiększył presję na żeglugę przez cieśninę, ostrzegając statki przed korzystaniem z nieautoryzowanych tras i grożąc szerszymi działaniami przeciwko infrastrukturze powiązanej ze Stanami Zjednoczonymi w Zatoce Perskiej, jeśli konflikt się nasili. Cieśnina Ormuz to kluczowy szlak tranzytowy dla około jednej piątej światowego wydobycia ropy naftowej, więc eskalacja przekłada się bezpośrednio na ryzyko podażowe. W tle Międzynarodowy Fundusz Walutowy podniósł prognozę wzrostu gospodarczego Indii do 7 proc. PKB w latach FY26 i FY27, wskazując na odporny popyt krajowy i silny sektor usług, które równoważą wyższe ceny ropy i globalną niepewność. Jednocześnie MFW oczekuje spowolnienia Chin do 4,5 proc. w 2026 i 4 proc. w 2027 roku oraz globalnego wzrostu na poziomie 3,1 proc. w 2026 i 3,4 proc. w 2027 roku. Ryzykiem pozostają droga energia, szoki geopolityczne, inflacja i kruchy handel światowy.
Wpływ na rynek: ↑ Ropa Brent, ↑ Złoto, ↑ Indeksy ryzyka geopolitycznego (VIX), ↓ Akcje linii lotniczych
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) zdementowało twierdzenia irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), jakoby kontrolował cieśninę Ormuz, podkreślając, że siły amerykańskie i partnerzy regionalni utrzymują kontrolę nad tym strategicznym szlakiem. W odpowiedzi na groźby dowódcy marynarki IRGC, że każdy zbliżający się okręt US Navy zostanie "zatopiony", CENTCOM poinformował, że siły USA pomogły państwom Zatoki w przesłaniu ponad 19 mln baryłek ropy naftowej przez cieśninę w ciągu jednego dnia. Cieśnina Ormuz łączy Zatokę Perską z Zatoką Omańską i Morzem Arabskim; wszelkie zakłócenia w żegludze mogą uderzyć w eksport ropy z państw Zatoki i wywołać zmienność na międzynarodowych rynkach energii. Napięcia między Waszyngtonem a Teheranem dotyczą bezpieczeństwa morskiego i kontroli nad tym kluczowym szlakiem dostaw. Komunikat CENTCOM podkreśla odrzucenie irańskich roszczeń i zaangażowanie w utrzymanie przepływu ładunków energetycznych.
Visa poinformowała we wtorek, że otrzymała zgodę na przygotowanie do utworzenia w Chinach biznesu clearingowego kart bankowych, co może pozwolić jej konkurować o udział w dużym chińskim rynku płatności. Jak podała oficjalna agencja Xinhua, władze wymagają, aby Visa zakończyła prace przygotowawcze w ciągu roku, po czym będzie mogła wystąpić o rozpoczęcie krajowej działalności clearingowej. Mastercard i American Express już prowadzą rozliczenia krajowe w Chinach w ramach spółek joint venture. Prezes Visa Ryan McInerney podziękował przywódcom USA i Chin za rolę w budowaniu relacji między największymi gospodarkami świata, a prezydent Donald Trump poinformował, że poruszył kwestię dostępu dla Visy podczas wizyty w Pekinie w maju. Analitycy, w tym George Chen z The Asia Group, oceniają, że zgoda może być gestem dobrej woli Pekinu przed spodziewanym listopadowym spotkaniem Trumpa z Xi Jinpingiem w Shenzhen.
Wpływ na rynek: ↑ Visa (V), ↑ Mastercard (MA), ↑ sektor płatności
Nowa strategia ma obejmować cały łańcuch działań: od rozpoznania, przez odstraszanie, po przełamanie rosyjskiego ataku na terytorium Sojuszu. Grynkewich przedstawił ją jako klucz do powstrzymania Putina i utrzymania zdolności obronnych NATO w Europie. Wystąpienie wpisuje się w trwającą dyskusję o wzmacnianiu wschodniej flanki i odstraszaniu Rosji po agresji na Ukrainę.
Po prezentacji planu "Theory of Victory" gen. Alexus Grynkewich ujawnił podczas Warsaw Security Forum w Warszawie szczegóły jego realizacji, zapowiadając: "Zablokujemy początkowy atak. Jeśli mimo to przetrwa, stępimy go i zapobiegniemy postępom wroga. A jeśli będzie to konieczne, złamiemy siły wroga i jego system walki na poziomie operacyjnym". Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła ocenił, że dokument "w niezwykle czytelny sposób definiuje nasze zdecydowanie w odstraszaniu i walce od pierwszej chwili", a gen. Sławomir Wojciechowski wskazał, że wystąpienie skierowano zarówno do społeczeństw państw NATO, jak i do Rosji. Amerykański dowódca mówił też o nowoczesnych technologiach, operacjach wielodomenowych i głębokim oddziaływaniu, podtrzymując wcześniejszą deklarację, że NATO nie dąży do strategicznej klęski przeciwnika, lecz do zatrzymania ataku i uniemożliwienia zajęcia oraz utrzymania terytorium sojuszu.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", który ukaże się we wtorek, że jest gotów wrócić do rozmów o obsadzie placówek dyplomatycznych, ale wyłącznie z premierem Donaldem Tuskiem, a nie z wicepremierem i szefem MSZ Radosławem Sikorskim. Jak stwierdził, rozmowy z Sikorskim "nie mają żadnego znaczenia", bo minister "nie jest gospodarzem sytuacji". Spór ambasadorski trwa od marca 2024 roku, gdy MSZ odwołało ponad 50 urzędników i wycofało kilkanaście kandydatur na szefów placówek, na co nie zgodził się ówczesny prezydent Andrzej Duda; Nawrocki podtrzymuje ten sprzeciw. Według danych MSZ z kwietnia 2026 roku Polska nie ma w pełni umocowanych ambasadorów w 88 państwach, a placówkami kierują dyplomaci w randze chargé d’affaires. Prezydent szczególnie sprzeciwia się kandydaturom Bogdana Klicha, obecnie kierującego placówką w Waszyngtonie, oraz Ryszarda Schnepfa, pełniącego funkcję chargé d’affaires we Włoszech. Nawrocki dodał, że gotowy projekt porozumienia pozostaje aktualny i wymaga bezpośredniego zaangażowania premiera.
Sprawa dotyczy 65-letniego przedsiębiorcy Zbigniewa K., któremu prokuratura zarzuca oszustwa na ponad 23 mln zł na szkodę kilkuset pokrzywdzonych z całej Polski. Większość poszkodowanych to hodowcy bydła, którym oskarżony nie zapłacił za dostarczone zwierzęta — łącznie około 400 hodowców. Zirytowani rolnicy protestowali pod zakładami mięsnymi, domagając się należnych pieniędzy, ale niewiele wskórali. Proces toczy się już cztery lata; na poniedziałkowej rozprawie 12 października mieli zeznawać jako świadkowie ostatni pokrzywdzeni, jednak żaden z trzech wezwanych nie stawił się w sądzie z nieznanych powodów. Oskarżony był właścicielem Zakładów Mięsnych „Zbyszko” w Bedoniu w gminie Andrespol oraz sieci sklepów „Zbyszko”, a także stadniny koni w Wiączyniu Dolnym w gminie Nowosolna. Prokuratura zarzuca mu dodatkowo przenoszenie majątku na bliskich i znajomych, by nie zaspokoić wierzycieli — w tym 35 koni i źrebiąt wartych ponad 4,5 mln zł. Usłyszał też zarzut oszustwa na ponad 2 mln zł wobec kontrahenta z Izraela w związku z umową uboju rytualnego i dostawy mięsa; izraelska firma przelała 500 tys. euro, które miały trafić na zaliczki dla dostawców bydła, a zostały zdefraudowane.
Globalna wyprzedaż akcji spółek chipowych pogłębiła się po tym, jak szef Broadcomu porównał inwestycje w AI do hazardu w kasynie, co dodatkowo podsyciło obawy o przewartościowanie sektora. Bezpośrednim impulsem do przeceny były plany chińskiego producenta pamięci CXMT, który zamierza do końca roku wprowadzić na rynek moduły DDR5 dla serwerów nowej generacji, co wzmogło obawy o nadpodaż i zaostrzenie konkurencji w segmencie pamięci. W Korei Południowej Samsung Electronics spadł o 5,39% do 237 000 wonów, a SK Hynix o 6,54% do 1,5 mln wonów. Indeks KOSPI na początku sesji 13 października spadał o ponad 4%, notując 6091,72 pkt (spadek o 292,52 pkt, czyli 4,58% względem poprzedniego dnia), po otwarciu na poziomie 6186,08 pkt. Presja podażowa ze strony zagranicy była duża – sprzedali akcje za 493,4 mld wonów. W USA przecena objęła Microna (-3,9%), SanDisk (-6,0%) i Broadcom (-1,9%). Dodatkowym obciążeniem dla rynku jest zakończenie programów skupu akcji własnych przez Samsung Electronics (15 bln wonów) i SK Hynix, co osłabia dotychczasowe wsparcie dla kursów.
Wpływ na rynek: ↓ Akcje spółek półprzewodnikowych (Samsung, SK Hynix, Micron, Broadcom), ↓ KOSPI, ↓ SOX
Kospi spadł 13 października o ponad 6%, a Nikkei 225 o blisko 3%, po tym jak dzień wcześniej prezes Broadcomu Hock Tan powiedział w Singapurze, że wielu inwestorów w AI nie ma pojęcia, w co inwestuje, a rynek przypomina kasyno. Najmocniej ucierpiały SK Hynix i Samsung — dwa największe pod względem wagi w Kospi podmioty z sektora pamięci. Tan porównał wydatki firm na AI do dziecka przepalającego żetony w salonie gier, wskazując, że za 10 dolarów żetonów kończy zabawę po 10 minutach, niczego się nie ucząc. Broadcom utrzymuje prognozę, że jego przychody z chipów AI wzrosną czterokrotnie — z ok. 58 mld USD w bieżącym roku fiskalnym do 230 mld USD w 2028 roku, a Tan wskazał na 50 mld USD rocznego przychodu OpenAI jako jeden z nielicznych zweryfikowanych sukcesów wśród trwałych strat. Wcześniej przecenę pogłębiły plany chińskiego CXMT dotyczące wprowadzenia do końca roku modułów DDR5 dla serwerów nowej generacji, a udział chińskiego rywala w rynku DRAM zbliża się do 10%.
Wpływ na rynek: ↓ Akcje SK Hynix, ↓ Akcje Samsung, ↓ Kospi, ↓ Nikkei 225, ↓ Broadcom
MFW w półrocznym raporcie o globalnej stabilności finansowej wskazał, że korekta wycen aktywów związanych z AI miałaby charakter globalny, a najbardziej narażone poza USA byłyby rynki azjatyckie; strefa euro i Wielka Brytania są mniej wrażliwe, ale ich inwestorzy z ekspozycją na aktywa amerykańskie też ponieśliby straty. Siedem spółek technologicznych — Alphabet, Amazon, Apple, Meta, Microsoft, Nvidia i Tesla — odpowiada obecnie za ponad 35% indeksu S&P 500, wobec 12% dekadę temu, a ich łączna kapitalizacja wzrosła w ciągu ostatnich dwóch lat o ponad 50%. MFW zwrócił uwagę na splot pożyczek i cyklicznego finansowania między firmami technologicznymi oraz na ryzyko, że nakłady na infrastrukturę AI okażą się większe niż potrzebne do upowszechnienia technologii, a efekty gospodarcze niższe od oczekiwań. W ciągu ostatnich trzech lat fundusz odnotował transakcje o wartości 300 mld dolarów między dużymi dostawcami infrastruktury AI a słabszymi firmami AI, uzupełnione finansowaniem dłużnym 650 mld dolarów w zamian za przyszłe zobowiązania finansowe o wartości 1,4 bln dolarów. Spadek na rynku AI MFW zaliczył do trzech kluczowych zagrożeń dla stabilności, obok rosnących kosztów pożyczek rządowych i ryzyka cyberataku na dużą skalę — czynniki te mogą doprowadzić do gwałtownego zaostrzenia warunków finansowych i wstrząsów na rynkach.
Wpływ na rynek: ↓ Akcje spółek AI (Nvidia, Microsoft, Alphabet, Meta, Amazon, Apple, Tesla), ↓ Nasdaq 100, ↓ S&P 500, ↑ rentowności obligacji
Dzień po tym, jak Hock Tan ostrzegł w Singapurze, że problemy z finansowaniem mogą stać się jeszcze większą przeszkodą dla ekspansji AI, szef Broadcomu doprecyzował, że wielu inwestorów nie ma pojęcia, w co inwestuje, i wycenia AI jak hazard w kasynie. Porównał takie zachowanie do dzieci wydających żetony w salonie gier, bo „nie uczą się niczego”, a także zaznaczył, że sama AI na razie traci pieniądze, a jedynym pewnym sygnałem jest potencjał wzrostu przychodów z modeli generatywnych. Tan wskazał, że kolejną barierą dla branży będzie niedobór kapitału, a szef Intela Lip-Bu Tan dodał, że ograniczenia sprzętowe utrzymają się przez kilka lat, a pierwsze spowolnienie może dotknąć pamięci. W tle inwestorzy czekają na IPO Anthropic w okolicach Święta Dziękczynienia z wyceną rzędu 2 bln USD, a kilka spółek technologicznych, jak Oura, Firmus i SB Energy, odłożyło swoje debiuty; Morgan Stanley szacuje nakłady na AI na ok. 800 mld USD w tym roku i 1,1 bln USD w 2027. Broadcom, spółka o kapitalizacji 1,7 bln USD i dostawca układów dla boomu AI, ma w tym roku kurs wyższy o blisko 10 proc.
Dyrektor zarządzająca MFW Kristalina Georgieva oceniła w poniedziałek, że wydatki na infrastrukturę AI utrzymują globalny wzrost na poziomie około 3 proc., mimo szoku podażowego na rynku energii, który ciągnie gospodarkę w dół. Nazwała boom na sztuczną inteligencję „szokiem popytowym, szokiem inwestycyjnym", który w rozwiniętych gospodarkach Azji może dodać od 0,5 do 1 pkt proc. wzrostu, a w gospodarkach wschodzących regionu od 0,2 do 0,8 pkt proc. Według lipcowej prognozy MFW globalny wzrost w 2026 roku ma wynieść 3 proc. Wypowiedź padła 12 października, pierwszego dnia dorocznych spotkań MFW i Banku Światowego w Bangkoku, trwających do 18 października, na dzień przed publikacją zaktualizowanego raportu o perspektywach globalnej gospodarki. Georgieva wskazała USA, Chiny i Indie jako najważniejszych producentów w łańcuchu dostaw AI, zaznaczając, że wiele firm budujących tę infrastrukturę ma siedziby w Azji. Dane Banku Światowego pokazują, że prywatne inwestycje w AI w Indiach wzrosły w 2025 roku do 4,1 mld USD z 1,2 mld USD rok wcześniej, co daje im szóste miejsce na świecie — daleko za 285,9 mld USD w USA i 12,4 mld USD w Chinach; w indeksie gotowości na AI Indie zajęły 10. miejsce wśród rynków wschodzących. Georgieva ostrzegła, że AI to „powoli nadciągające tsunami" dla rynku pracy — według szacunków MFW może wzmocnić, obniżyć rangę lub wyeliminować 40 proc. miejsc pracy, a 10 proc. stanowisk w USA już wymaga umiejętności związanych z AI. Prezes Banku Światowego Ajay Banga promuje „małą AI" dla rolnictwa, ochrony zdrowia i edukacji w gospodarkach wschodzących, a prezydent Singapuru Tharman Shanmugaratnam ostrzegł przed „nowym podziałem" między gospodarkami rozwiniętymi i rozwijającymi się.
Wpływ na rynek: ↑ Akcje spółek infrastruktury AI i chipów, ↑ Akcje technologiczne w Azji, ↑ Indeksy giełd azjatyckich
Inwestycja o budżecie ponad 300 mln zł obejmie budowę elastycznego układu o mocy przekraczającej 126 MWt, łączącego technologie gazowe, power-to-heat, kogenerację oraz magazynowanie ciepła. Generalnym wykonawcą została spółka AB Industry. Projekt realizowany będzie w dwóch etapach — w pierwszym powstanie kotłownia z pięcioma parowymi kotłami gazowo-olejowymi oraz dwoma kotłami elektrodowymi (parowym i wodnym), a także akumulator ciepła o pojemności 400 MWh, który pozwoli bilansować produkcję z bieżącym zapotrzebowaniem miejskiej sieci ciepłowniczej i zagospodarować nadwyżki energii elektrycznej w okresach wysokiej generacji PV. Pierwszy etap ma zostać zakończony przed sezonem grzewczym 2028/2029 i zastąpi wyeksploatowane źródła oparte na węglu kamiennym. Nowa instalacja zapewni ciepło dla Jaworzna oraz parę technologiczną dla bloku energetycznego o mocy 910 MW. Wiceprezes Tauron Wytwarzanie Marcin Garlej poinformował, że w czerwcu spółka wygrała aukcje na premię kogeneracyjną, uzyskując ponad 330 mln zł wsparcia dla projektu.
Wpływ na rynek: ↑ Tauron Polska Energia, ↑ AB Industry, ↑ sektor ciepłownictwa
Pięć minut materiału trafiło najpierw na forum ResetEra, a stamtąd rozprzestrzeniło się w mediach społecznościowych. Wideo zaczyna się od jazdy samochodem po Vice City, po czym Lucia wysiada z pojazdu całkowicie naga — i żaden z NPC-ów nie reaguje na jej stan, co powtarza się we wcześniejszych przeciekach. Bohaterka wchodzi po schodach do bankomatu, przewraca przechodnia i zabiera mu gotówkę; automat pokazuje limit wypłaty 15 000 dolarów oraz logo fikcyjnej marki „Buckme”, dla której w klipie pojawia się nawet osobny spot reklamowy.
Później Lucia wchodzi do budynku, gdzie robotnik budowlany pyta ją, czy należy do mężczyzny na dachu. Po krótkiej wymianie zdań wjeżdża windą na górę, zakłada spadochron i skacze — pierwszy skok kończy się daleko od celu i uderzeniem w budynek, drugi jest bliższy, ale wciąż nie trafia w wyznaczone miejsce lądowania. Materiał ukazał się dzień po tym, jak CyberLeek zagroził publikacją w pełni grywalnej wersji GTA 6, jeśli Rockstar i Take-Two nie spełnią żądań dotyczących fizycznych wydań na dyskach.
Podobnie jak przy wcześniejszym, 25-minutowym przecieku z nagim Jasonem, najsilniejsze przesłanki wskazują, że użyto menu deweloperskiego, a nie rzeczywistej funkcji rozbierania z ukończonej gry — w tej samej wersji Jason potrafił wyczarować czołg przy wodospadzie. Nagość jest więc najprawdopodobniej artefaktem debugowania z fazy produkcyjnej, a nie świadomą decyzją projektową. Klip jest dostępny wyłącznie w przecieku i sugeruje, że GTA 6 wciąż jest w trakcie rozwoju.
W ramach nowego etapu presji CyberLeek powiązał progi wpłat w memecoinie z materiałami z Lucią Caminos — 4 mln dolarów miało odblokować nagrania rozgrywki z nagą Lucią, a 6 mln dolarów klipy w jakości 4K. Wszystkie progi zostały osiągnięte w ciągu kilku godzin, a kapitalizacja rynkowa memecoinu wzrosła z niespełna 1,7 mln dolarów do 8,2 mln dolarów w szczycie notowań. W ciągu niecałych 24 godzin kurs załamał się o 71 proc., a środki zaczęli wycofywać głównie inwestorzy zewnętrzni — sam CyberLeek pozbył się swoich tokenów deweloperskich już wcześniej w tym roku. Take-Two Interactive skierował sprawę do sądu, co potwierdza, że spółka traktuje wyciek jako poważne naruszenie własności intelektualnej przed premierą. Dzień wcześniej CyberLeek opublikował pięć minut materiału z Lucią jeżdżącą po Vice City i skaczącą ze spadochronem, grożąc ujawnieniem grywalnej wersji gry, jeśli Rockstar i Take-Two nie spełnią żądań dotyczących fizycznych wydań na dyskach.
Wpływ na rynek: ↑ Akcje Take-Two Interactive (TTWO)
Sejm 8 października uchwalił nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, znoszącą wyjątek pozwalający dotąd na reklamę piwa w mediach. Przepisy czekają na rozpatrzenie przez Senat i podpis prezydenta; ogólny zakaz reklam ma obowiązywać od początku 2027 roku, a dla piwa przewidziano okres przejściowy do 31 grudnia 2027 roku. Według szacunków ekspertów same stacje telewizyjne mogą stracić nawet 200 mln zł rocznie — browary wydały w 2025 roku ok. 120 mln zł na kampanie telewizyjne (w tym ok. 20 mln zł na warianty bezalkoholowe), a sieci handlowe kolejne 90–100 mln zł. Reklama piwa odpowiada za ok. 2 proc. całego rynku reklamowego, a w miesiącach letnich za ok. 4 proc.; w letnim prime time stanowiła ok. 10 proc. wszystkich emisji. Część budżetów może zostać przesunięta na promocję piw 0,0 proc., o ile reklama takich produktów pozostanie dopuszczalna, choć wątpliwości budzi wykorzystywanie znaków towarowych marek alkoholowych. Na rynku reklamy zewnętrznej (OOH) udział browarów to ok. 3 proc. (ok. 20 mln zł), a część ubytku mogą zrekompensować kampanie festiwali i wydarzeń sponsorsorowanych oraz retail media. Mimo szacowanych spadków przychodów agencje reklamowe nie przewidują obecnie znaczących redukcji zespołów.
Wpływ na rynek: ↓ Akcje nadawców TV (TVN, Polsat), ↓ Przychody reklamowe telewizji, ↑ Akcje producentów piwa bezalkoholowego
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen we wtorek potępiła ataki dronów na statki handlowe w pobliżu wybrzeża Bułgarii, określając Morze Czarne jako kolejny front eskalacji rosyjskiej wojny w Ukrainie i uznając takie działania za niedopuszczalne. Ataki na żeglugę handlową na Morzu Czarnym uderzają w bezpieczeństwo szlaków transportowych kluczowych dla eksportu zboża i surowców z regionu. Morze Czarne pozostaje newralgicznym punktem dla globalnych dostaw zbóż i nafty, a wszelkie incydenty z udziałem statków handlowych zwiększają ryzyko dla armatorów i kosztów ubezpieczeń frachtu. Bruksela sygnalizuje gotowość do dalszej reakcji na rosyjskie działania wymierzone w infrastrukturę morską i handlową. Incydent wpisuje się w serię ataków na cele morskie w regionie, które podnoszą napięcie geopolityczne.
Wpływ na rynek: ↑ Ceny zbóż (pszenica), ↑ Koszty frachtu i ubezpieczeń morskich, ↑ Ropa Brent, ↓ PLN i waluty regionu
Bärbel Bas, minister pracy i współprzewodnicząca SPD, złożyła rezygnację w poniedziałek, tłumacząc ją śmiercią pasierbicy oraz trwającymi "otwartymi atakami" na jej osobę w czasie żałoby. Jak podkreśliła w oświadczeniu, ataki pochodziły z koalicyjnych szeregów CDU/CSU kanclerza Friedricha Merza. "Obecnie nie jestem w stanie na krótko zmobilizować sił, by w pełni realizować obowiązki rządowe i partyjne" – napisała 58-letnia polityczka, informując wcześniej o decyzji zarówno Merza, jak i współprzewodniczącego SPD Larsa Klingbeila. Na stanowisku ministra pracy zastąpi ją Alexander Schweitzer, były premier Nadrenii-Palatynatu i były minister pracy w tym landzie, a nowy szef partii ma zostać wybrany na konferencji planowanej na początek przyszłego roku. Bas, posłanka od 2009 r., zyskała rozgłos jako przewodnicząca Bundestagu w 2021 r. w koalicji Olafa Scholza; po upadku jego rządu SPD została junior partnerem chadecji Merza. CDU oskarżała ją o blokowanie reform, w tym zmian w systemie emerytalnym i prawie pracy. Klingbeil odwołał planowaną podróż do Indii i zapowiedział, że całe kierownictwo SPD, wraz z nim, powinno stanąć do nowych wyborów wewnętrznych w grudniu lub styczniu.
Wpływ na rynek: ↑ rentowność niemieckich obligacji Bund, ↓ EUR, ↑ zmienność na DAX
Centralny Rejestr Umów (CRU), ogólnopolska baza mająca zwiększać jawność wydatków publicznych, została uruchomiona ponad trzy miesiące temu. Urzędy, szkoły, biblioteki, przychodnie i inne jednostki sektora finansów publicznych powinny w niej publikować informacje o zawieranych umowach, co ma ułatwić kontrolę społeczną nad administracją i ograniczyć ryzyko korupcji czy niegospodarności. Z danych Ministerstwa Finansów przekazanych „Rzeczpospolitej” wynika, że zarejestrowano dotąd ok. 41 tys. kont, ale wpisów o zawartych umowach – obejmujących w sumie ponad milion transakcji – dokonało zaledwie 26 tys. instytucji. Oznacza to, że jedna trzecia kont nie zawiera żadnych informacji. Dr hab. Agnieszka Piskorz-Ryń z UKSW ocenia te dane jako niepokojące, bo mało prawdopodobne, by przez trzy miesiące tysiące instytucji nie zawarły żadnej umowy. Eksperci wskazują, że w przepisach nie przewidziano odrębnej kary za niedokonywanie wpisów, a Karol Ciechoński z Fundacji Sprawne Państwo zwraca uwagę, że brakuje podmiotu faktycznie odpowiedzialnego za realizację i monitorowanie tego obowiązku oraz weryfikacji jakości danych w CRU.
Ministerstwo Finansów poinformowało w odpowiedzi na interpelację poselską, że planowana podwyżka stawki CIT z 19 proc. do 22 proc. obejmie około 4,6 tys. podatników CIT oraz 87 podatkowych grup kapitałowych, co stanowi ok. 0,6 proc. wszystkich podatników tego podatku. Projekt ustawy podwyższającej CIT dla największych przedsiębiorstw został przyjęty przez rząd pod koniec września. Zmiana dotknie więc jedynie największe firmy, przy zachowaniu dotychczasowej stawki dla pozostałych podatników.
Wpływ na rynek: ↑ WIG20 (obciążenie największych spółek), ↓ zysk netto dużych przedsiębiorstw
Po prognozie Fitch wskazującej deficyt na 7,3 proc. PKB w 2026 r. MFW podtrzymał prognozę wzrostu polskiego PKB w tym roku na poziomie 3,4 proc., a prognozę na 2027 r. podwyższył o 0,1 pkt proc. do 2,5 proc. – wynika z najnowszego raportu World Economic Outlook. Fundusz przewiduje stopniowe obniżanie inflacji w Polsce z 3,2 proc. w 2026 r. do 2,8 proc. rok później, a deficyt na rachunku obrotów bieżących ma wynieść 1,9 proc. PKB w 2026 r. i zmniejszyć się do 1,5 proc. PKB w 2027 r. Na tle strefy euro perspektywy Polski pozostają relatywnie dobre – MFW prognozuje dla niej wzrost 1,1 proc. w 2026 r. i 1,2 proc. w 2027 r. przy inflacji 3,1 proc. i 2,8 proc., czyli wciąż powyżej celu EBC wynoszącego 2 proc. Fitch dzień wcześniej ostrzegał przed ryzykiem przedwyborczego luzowania fiskalnego i podniósł prognozę długu sektora GG do 73,4 proc. PKB w 2028 r.
Wpływ na rynek: ↑ PLN, ↑ obligacje skarbowe PL, ↑ WIG20
Znowelizowana pod koniec zeszłego roku ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym nakazała gminom uchwalenie planu ogólnego obejmującego cały obszar gminy, z podziałem na strefy (mieszkaniowe, transportowe, rekreacyjne, usługowe, inwestycyjne, rolne) oraz standardami urbanistycznymi. Gminy, które planu nie przyjęły, mają ograniczoną możliwość wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Według samorządowców do końca roku plany ogólne uchwali ok. 70-75 proc. z blisko 2,5 tys. polskich gmin. Z sumy dotychczasowych planów wynika, że Polska miałaby mieć ok. 60 mln mieszkańców, którym trzeba zapewnić pracę i usługi publiczne. Paulina Nowicka-Karpińska, pełnomocniczka prezydenta miasta ds. strategii rozwoju Warszawy, wskazała, że prognoza eksperymentalna GUS mówi o skurczeniu się Polski o jedną czwartą do 2060 roku. Minister energii Miłosz Motyka na Europejskim Forum Samorządowym Local Trends w Poznaniu ostrzegał przed przeskalowaniem inwestycji, bo nietrafiona inwestycja może być negatywnym przykładem dla innych gmin. Według raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego w 2024 roku liczba mieszkańców zmniejszyła się w 70 proc. polskich gmin, a depopulacja będzie się pogłębiać.
Amerykanie pójdą do urn 3 listopada, aby zdecydować o składzie Izby Reprezentantów i Senatu, co określi warunki rządzenia Donalda Trumpa w ostatnich dwóch latach kadencji. Obie izby Kongresu są obecnie kontrolowane przez Partię Republikańską, a obecna większość w Izbie Reprezentantów jest niezwykle wąska – republikanie mają 218 miejsc, czyli dokładnie tyle, ile potrzeba do kontroli, plus jednego niezależnego deputowanego, który głosuje z nimi. Wszystkie 435 miejsc w Izbie jest do obsadzenia, ale według Cook Political Report tylko 21 okręgów jest uznawanych za "nieprzewidywalne" – 15 z nich jest obecnie w rękach republikanów, a 6 demokratów. Aby przejąć Izbę, demokraci muszą wygrać pięć z tych 21 okręgów, oprócz 28 okręgów określanych jako "prawdopodobnie lub skłaniające się ku demokratom". Kluczowym czynnikiem jest niskie poparcie dla prezydenta Trumpa, które według Silver Bulletin spadło z ponad 50% na początku drugiej kadencji do około 37% obecnie, po spadku poniżej 40% w następstwie ataków lotniczych z Izraelem na Iran pod koniec lutego. Dla porównania, osiem lat temu w tym samym momencie pierwszej kadencji poparcie dla Trumpa wynosiło 43%, a dla Joe Bidena 40%; w obu przypadkach urzędujący prezydent tracił kontrolę nad Izbą, ale utrzymywał Senat. Wybory uzupełniające odbędą się na różnych szczeblach władzy, a ich wynik może przesądzić o powodzeniu lub porażce ostatnich dwóch lat prezydentury Trumpa.
Gen Oleksandr Syrskyi, były głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy, w pierwszym wywiadzie od odwołania ze stanowiska latem powiedział BBC, że linia frontu została ustabilizowana, a Rosja utraciła zdolność do prowadzenia ofensywy. Jako główny czynnik wskazał straty osobowe: według niego całkowite straty Rosji są sześciokrotnie wyższe niż Ukrainy, a licząc wyłącznie zabitych – nawet jedenastokrotnie. Dodał, że tylko w pierwszej połowie 2026 r. Rosja zajęła łącznie 61 km kw., co jego zdaniem potwierdza stabilizację frontu. Amerykański think tank ISW również wskazywał, że we wrześniu 2026 r. Moskwa straciła więcej terytorium, niż zdobyła. Syrskyi odniósł się też do okoliczności swojej dymisji – sporu z ówczesnym ministrem obrony Mychajłem Fedorowem, który zarzucał armii blokowanie inicjatyw modernizacyjnych. Prezydent Wołodymyr Zełenski najpierw odwołał Fedorowa, a po masowych protestach ulicznych również Syrskyia, powierzając dowodzenie 43-letniemu gen. Mychajłowi Drapatemu.
Sejm uchwalił nowelizację ustawy o podatku akcyzowym 18 września, a Senat przyjął ją bez poprawek sześć dni później. Teraz decyzja należy do prezydenta Karola Nawrockiego, do którego w piątek 9 października zaapelowało Stowarzyszenie Obrony Praw Przedsiębiorców STOPP. Ministerstwo Finansów proponuje podniesienie akcyzy na e-liquidy z 1,44 zł do 2,20 zł za mililitr od 1 stycznia 2027 r., czyli o prawie 53 proc. Wcześniejsza mapa akcyzowa zakładała stawkę 1,80 zł za mililitr w 2027 r., więc nowa propozycja jest jeszcze wyższa. Dla butelki 10 ml podatek wzrośnie z 14,40 zł do 22 zł. Jednocześnie nowe przepisy wyłączają wymienne wkłady (pody) z definicji urządzeń objętych dodatkową akcyzą 40 zł, pozostawiając opodatkowanie płynu w nich zawartego. Przedsiębiorcy ostrzegają, że podwyżka może doprowadzić do likwidacji kilkuset małych i średnich firm.
Wpłaty z OFE do ZUS w ramach tzw. suwaka bezpieczeństwa przekroczyły już całoroczny plan, a ZUS spodziewa się w tym roku około 15 mld zł z tego tytułu. Dynamika wynika z rekordowo wysokich aktywów OFE, które rosną wraz z tegoroczną hossą na GPW — im wyższa wartość aktywów, tym większa kwota przekazywana do ZUS na rzecz przyszłych emerytów. Wyższe wpływy z suwaka oznaczają mniejsze obciążenie budżetu państwa, bo ZUS nie musi w tak dużym stopniu dotować wypłat z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Suwak to mechanizm, w którym OFE co miesiąc przekazują określoną część aktywów do ZUS na indywidualne konta emerytalne, a skala transferu rośnie wraz ze zbliżaniem się ubezpieczonych do wieku emerytalnego. Pośrednio korzystają więc finanse publiczne, a także sami przyszli emeryci, których środki są waloryzowane o wynik inwestycyjny funduszy.
Władimir Putin zaproponował, by rosyjskie ataki na Ukrainę zostały wstrzymane wyłącznie na czas dnia wyborów, odrzucając tym samym 60-dniowe zawieszenie broni zaproponowane przez Wołodymyra Zełenskiego. Donald Trump ocenił, że Putin chce porozumienia bardziej niż Zełenski, mimo trwających rosyjskich uderzeń na ukraińską infrastrukturę energetyczną. Prezydent USA powiedział, że obaj przywódcy muszą się zebrać i zakończyć wojnę, wskazując, że w samym tylko tym miesiącu zginęło 32 tys. ludzi. Trump ogłosił w niedzielę energetyczne zawieszenie broni, twierdząc, że oba kraje się na nie zgodziły, choć Rosja nie zaprzestała ataków na ukraińskie elektrownie. Zełenski poinformował w poniedziałek w Fox News, że w niedzielę Ukraina nie atakowała rosyjskich rafinerii, ale odmówił deklaracji, że będzie się wstrzymywać, jeśli Rosja będzie kontynuować ataki. Trump odniósł się także do doniesień o wsparciu Iranu przez Rosję i Chiny, pisząc na Truth Social, że nie wierzy, by tak się działo, bo oba kraje mają zbyt wiele do stracenia.
Wpływ na rynek: ↑ Ropa Brent, ↑ gaz TTF, ↑ złoto, ↑ obligacje USA
Po publikacji o przyznaniu się Super Micro do przemytu serwerów AI z chipami Nvidii do Chin IDC podaje, że w pierwszej połowie 2026 roku Nvidia dostarczyła tam 678 tys. akceleratorów AI, o 44 proc. mniej niż rok wcześniej, a jej udział w chińskim rynku chipów do centrów danych stopniał do 34 proc. Huawei zwiększył dostawy do 572 tys. sztuk z ponad 300 tys. rok wcześniej i osiągnął 28 proc. udziału. Ograniczenia eksportowe USA zawęziły asortyment, jaki Nvidia może sprzedawać w Chinach, a władze chińskie coraz częściej wymagają pozwoleń importowych nawet dla zgodnych z przepisami podzespołów. Rośnie znaczenie krajowych dostawców – oprócz Huawei udział zdobywają T-Head należący do Alibaba, Kunlunxin Baidu, Cambricon i Hygon. Dostawy GPU spadły o 26 proc. do 991 tys. sztuk, natomiast akceleratory inne niż GPU wzrosły o blisko 80 proc. do 1,016 mln sztuk, a Huawei, T-Head, Kunlunxin i Cambricon odpowiadają za 95 proc. tego segmentu.
Wpływ na rynek: ↓ Akcje Nvidii, ↑ Akcje Huawei (notowane w Chinach), ↑ Akcje chińskich producentów chipów AI (Cambricon, Hygon), ↑ Sektor krajowych akceleratorów AI w Chinach
Pracodawcy w całej Polsce zgłosili we wrześniu zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych obejmujących łącznie ponad 2,7 tys. osób – wynika z danych zebranych z 14 wojewódzkich urzędów pracy. Największe redukcje zaplanowano na Mazowszu, gdzie 14 firm zgłosiło zwolnienie 1359 osób, oraz w Małopolsce – 9 zgłoszeń na 552 osoby. Na Dolnym Śląsku dwie firmy planują zwolnić 220 osób, w tym 170 z przedsiębiorstwa handlującego drewnem i materiałami budowlanymi oraz 50 z producenta łożysk i elementów napędowych. W województwie śląskim cztery zakłady zgłosiły redukcję 184 osób, głównie w przetwórstwie przemysłowym i opiece zdrowotnej, a w Wielkopolsce sześć zakładów – 166 pracowników. Redukcje dotyczą zwłaszcza handlu, transportu, przemysłu i usług, a część procesów ma potrwać do 2027 r.
Wpływ na rynek: ↓ PLN, ↓ WIG20, ↓ spółki handlowe i transportowe
Polska sprzeciwia się propozycji Komisji Europejskiej, by 30 proc. środków ze sprzedaży uprawnień do emisji CO₂ zasilało wspólny budżet UE na lata 2028–2034. Według wyliczeń KE nowe źródło dochodów przynosiłoby unijnej kasie średnio 9,6 mld euro rocznie. Przy rocznych wpływach Polski z aukcji ETS na poziomie 3,8 mld euro przekazywanie 30 proc. tej kwoty oznaczałoby dla Warszawy wpłaty około 1,14 mld euro rocznie. Prezydencja irlandzka zaproponowała w sobotę stopniowe dochodzenie do pełnej stawki dla państw korzystających z Funduszu Modernizacyjnego, ale Polsce to nie wystarcza – „Jesteśmy na nie. Kropka” – przekazał RMF FM wysoki rangą polski dyplomata. Wiceminister spraw zagranicznych Ignacy Niemczycki argumentował, że chodzi o ryzyko, iż państwa mniej zamożne poniosą relatywnie większy ciężar niż bogatsze. Koszty pośrednio wynikające z ETS szacuje się na około 16 proc. końcowej ceny prądu na fakturze gospodarstwa domowego. Spór będzie jednym z tematów szczytu UE w Brukseli pod koniec tygodnia, choć żadne decyzje jeszcze nie zapadną.
Prezydent USA Donald Trump zaprzeczył w poniedziałek, jakoby Chiny lub Rosja pomagały Iranowi, przekonując, że oba kraje "mają zbyt wiele do stracenia". Na swoim portalu Truth Social napisał: "Jeśli nawet pomagają, to na bardzo niskim poziomie, ale nie wierzę, że robią to w ogóle". Dodał: "Mają zbyt wiele do stracenia i szybko byśmy się o tym dowiedzieli". Wypowiedź nawiązuje do lipcowego wpisu Trumpa, w którym powiedział, że przywódca Chin Xi Jinping zapewnił go w maju podczas spotkania, że Pekin nie będzie sprzedawał broni Iranowi także przez chińskie firmy, a prezydent Rosji Władimir Putin również zadeklarował, że nie będzie dostarczał broni Teheranowi. W maju administracja Trumpa nałożyła sankcje na kilka chińskich firm oskarżonych o wspieranie irańskiej sieci zakupów wojskowych i dostarczanie zdjęć satelitarnych, które miały umożliwić Teheranowi namierzanie sił USA; Pekin zaprzecza tym zarzutom. USA i Izrael rozpoczęły wojnę z Iranem 28 lutego, co skłoniło Teheran do odwetu atakami rakietowymi i dronami w regionie oraz faktycznego zamknięcia Cieśniny Ormuz — kluczowej trasy dla globalnych dostaw energii. Podpisane w czerwcu porozumienie USA–Iran po mediacji Pakistanu i Kataru utknęło w martwym punkcie m.in. z powodu sporów o żeglugę w cieśninie.
Wpływ na rynek: ↓ Ropa Brent, ↑ Indeksy giełdowe, ↓ USD, ↓ Złoto
Character Technologies Inc., operator platformy Character.AI, złożył wniosek o dobrowolne postępowanie upadłościowe na podstawie Chapter 11 w sądzie upadłościowym dla okręgu Delaware. Spółka zawarła wcześniej umowę z Disney Worldwide Services, Inc., na mocy której Disney występuje jako tzw. stalking horse bidder i za 20 mln dolarów nabywa niewyłączną, wieczystą licencję na część własności intelektualnej Character.AI oraz niektóre wierzytelności; Disney zapewni też usługi przejściowe z udziałem byłych pracowników spółki, których zatrudnił. Transakcja podlega procedurze licytacyjnej na podstawie sekcji 363 kodeksu upadłościowego, co oznacza, że mogą pojawić się wyższe oferty. Spółka zamierza kontynuować działalność platformy w trakcie procesu sprzedaży. CEO Colin Adams wskazał, że decyzja zarządu jest wynikiem przeglądu dostępnych opcji i ma na celu maksymalizację wartości dla interesariuszy w obliczu presji prawnych, regulacyjnych i operacyjnych. Zakończenie procesu sprzedaży i ewentualne transakcje przewidziano na koniec listopada lub początek grudnia 2026 roku. Character.AI to platforma rozrywkowa oparta na sztucznej inteligencji, która zdobyła popularność dzięki chatbotom postaciowym, ale w ostatnim roku mierzyła się z rosnącymi kosztami i pozwami sądowymi.
Dyrektor zarządzająca MFW Kristalina Georgieva, podczas panelu na dorocznych spotkaniach MFW i Banku Światowego w Bangkoku, wezwała państwa członkowskie do szybkich działań w celu powstrzymania rosnącej inflacji i redukcji dużych deficytów budżetowych. Wskazała, że gwałtowny wzrost wydatków na obronność dodatkowo napędza inflację po szoku energetycznym wywołanym eskalacją militarną na Bliskim Wschodzie, co z kolei wywiera presję na banki centralne, by podnosiły stopy procentowe. Skutki tych zjawisk odczuwają kraje rozwijające się i rynki wschodzące, dotknięte rosnącymi rentownościami w gospodarkach rozwiniętych. MFW prognozuje dalszy wzrost cen ropy przez 2027 rok przy silnym popycie i rosnącym ryzyku geopolitycznym, a także wiąże rosnące zastosowania sztucznej inteligencji ze wzrostem cen energii, żywności, nawozów i podstawowych produktów przemysłowych na świecie.
Wpływ na rynek: ↑ Ceny ropy, ↑ Rentowności obligacji, ↑ Stopy procentowe, ↓ Akcje rynków wschodzących
Od lipca KOSPI wyraźnie odstaje od głównych rynków świata — w jednej z sesji indeks spadł w ciągu dnia o ponad 5 proc., zbliżając się do poziomu 6000 punktów, a przecena prowadzona przez duże spółki półprzewodnikowe wywołała sprzedażowy circuit breaker po raz pierwszy od dwóch miesięcy. Według stanu na poprzedzający dzień zamknięcia, od końca czerwca Nasdaq zyskał 3,9 proc., podczas gdy KOSPI stracił 24,7 proc.; w tym samym okresie japoński rynek spadł o 1,4 proc., a tajwański wzrósł o 6,8 proc. Ekonomista iM Securities Park Sang-hyun wskazuje, że za nietypową słabość odpowiadają realizacja zysków po wcześniejszym silnym wzroście oraz pogorszenie bilansu podaży i popytu — pieniądze detaliczne odpłynęły z rynku akcji po efektach dźwigniowych jednospółkowych ETF-ów, a zagraniczna sprzedaż netto, która w lipcu i sierpniu zdawała się wygasać, od września znów gwałtownie się rozszerzyła. Kluczową zmienną jest silne umocnienie wona: w pierwszej połowie roku waluta spadła o 7,6 proc., by w drugiej — do 12. dnia miesiąca — wzrosnąć o 13,8 proc., podczas gdy dolar zyskał tylko 1,4 proc., jen 2,4 proc., a dolar tajwański stracił 0,2 proc. Umocnienie wona daje zagranicznym inwestorom możliwość zamknięcia zysków walutowych, co w fazie korekty dodatkowo wzmacnia skłonność do sprzedaży, choć zdaniem ekonomisty sam kurs nie tłumaczy w pełni skali netto sprzedaży — historyczna zależność między silnym wonem a napływem kapitału i rosnącym KOSPI ostatnio się rozpadła.
Wpływ na rynek: ↓ KOSPI, ↓ Akcje południowokoreańskich półprzewodników, ↑ KRW
Jefferies podnosi cenę docelową akcji Tesli z 350 do 400 dolarów. Analityk Philippe Houchois utrzymał rekomendację „hold”, a nowy target implikuje około 5% potencjału wzrostu względem kursu 382,70 dolarów z 12 października. Podwyżka odzwierciedla odporną sprzedaż pojazdów oraz lepsze perspektywy segmentów poza motoryzacyjnych, które równoważą obawy o rosnące nakłady inwestycyjne i koszty operacyjne. Jefferies prognozuje przychody Tesli w trzecim kwartale na 29,2 mld dolarów, marżę brutto w segmencie motoryzacyjnym na 16,7% oraz skorygowany zysk operacyjny na 781 mln dolarów, przy odpływie gotówki rzędu 5 mld dolarów. W trzecim kwartale Tesla dostarczyła 486 532 pojazdy — o 1% więcej niż kwartał wcześniej, ale o 2% mniej rok do roku; modele 3 i Y odpowiadały za 478 200 dostaw. Poprzednio Pivotal Research podniósł cenę docelową akcji SpaceX z 230 USD, wskazując na potencjał Starlink Mobile.
Start zaplanowano na 6:33 czasu wschodniego USA (EDT) we wtorek. Jeśli start odbędzie się zgodnie z planem, a pogoda dopisze, nad wschodnim wybrzeżem może pojawić się widowiskowa „chmura meduzowa” – świecąca smuga spalin widoczna na południu i południowym wschodzie około 3–4 minuty po starcie. Efekt powstaje, gdy rakieta znajduje się już około 80–100 mil nad Ziemią – jej spaliny są oświetlone przez wschodzące słońce, podczas gdy na ziemi wciąż panuje ciemność przed świtem, dzięki czemu smuga świeci intensywnie na tle nocnego nieba.
Misja Starlink 15-25 wystartowała w poniedziałek z kompleksu startowego Space Launch Complex 4 East w bazie Vandenberg Space Force Base w Kalifornii o godzinie 17:28 czasu PDT (20:28 EDT, 00:28 UTC). Rakieta skierowała się na południową trajektorię wzdłuż wybrzeża Kalifornii, celując w orbitę o inklinacji 70 stopni do równika. Pierwszy stopień o numerze seryjnym B1088 poleciał po raz 20. i wylądował na platformie „Of Course I Still Love You” po blisko 8,5 minuty lotu. Booster ten obsługiwał wcześniej misje NROL-126, Transporter-12, SPHEREx, NROL-57 i USSF-366 oraz 14 wcześniejszych lotów z satelitami Starlink. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 27 satelitów Starlink V2 Mini Optimized zostanie uwolnionych na orbicie o wysokości 266 km nieco ponad godzinę po starcie.
11 października łazik Perseverance osiągnął 45,22 km (28,10 mil) przejechanego dystansu, bijąc rekord Opportunity wynoszący 45,16 km (28,06 mil), ustanowiony w latach 2004–2018. Rekord padł w 2006. dniu marsjańskim (sol) misji, czyli po około pięciu i pół roku, podczas gdy Opportunity potrzebował na to prawie 15 lat. Perseverance zmierza obecnie do obszaru zwanego „Idubi” przez region na zachodnim obrzeżu krateru Jezero, nazwany „Lac de Charmes”, gdzie bada jedne z najstarszych formacji w Układzie Słonecznym – ich ziemskie odpowiedniki dawno zniknęły w wyniku erozji i tektoniki płyt. Za większość dystansu odpowiada autorski system nawigacji AutoNav, który pozwala łazikowi obrazować teren w trakcie jazdy, budować trójwymiarową mapę przeszkód i planować trasę między punktami wyznaczonymi przez zespół na Ziemi – zdolność nazywaną „myśleniem w trakcie jazdy”. Dzięki AutoNav Perseverance pokonał ponad 90% całkowitej drogi, podczas gdy pierwszy system tego typu na Opportunity i Spirit odpowiadał za około 5%. Łazik może przejechać do 412 metrów w jednym solu, a przy każdej analizie terenu przetwarza 600 tysięcy punktów pomiarowych, w porównaniu z 20 punktami używanymi przez Sojournera. Według Stevena Lee z NASA Jet Propulsion Laboratory pierwotny plan zakładał maksymalnie 12,4 mili (ok. 20 km) jazdy – obecnie wszystkie systemy mobilne są w pełni sprawne, a pozytywne wyniki testów wydłużonej żywotności pozwalają oczekiwać dalszego poprawiania rekordu. NASA zatwierdziła pierwszą przedłużoną misję, która rozpoczęła się w październiku i potrwa do około końca 2028 roku, obejmując eksplorację krawędzi krateru.
Hugo Duminil-Copin, laureat Medalu Fieldsa z 2022 roku za prace nad probabilistyczną teorią przejść fazowych w fizyce statystycznej, ujawnił, że płakał w nocy po tym, jak OpenAI opublikowało setki rozwiązań nierozwiązanych problemów matematycznych. Firma wypuściła ponad 700 artykułów naukowych zawierających rozwiązania około 372 problemów, w tym 16 zagadnień, nad którymi Duminil-Copin pracował od lat. Matematyk stwierdził, że OpenAI „unicestwiło jego dziedzinę badań”, chcąc udowodnić, że może „nas zmasakrować”. Wcześniej OpenAI wywołało kontrowersje w środowisku matematycznym, publikując rozwiązanie problemu istnienia i gładkości równań Naviera–Stokesa, jednego z siedmiu problemów milenijnych Instytutu Claya z 2000 roku, z nagrodą 1 mln dolarów za każde rozwiązanie. Do badań użyto niepublicznego jeszcze modelu AI. Stowarzyszenie Association for Human Mathematics wezwało do bojkotu OpenAI, argumentując, że matematycy „nie prosili o wykonanie tej pracy”, a publikacja ponad 700 wyników to „nie demonstracja wiedzy, lecz demonstracja siły”. Jeden z amerykańskich profesorów zauważył, że odkrycia AI mogą „zniszczyć kariery” młodych naukowców. Dyskusja w sieci, m.in. na X, podzieliła użytkowników – część wskazywała, że życie bywa niesprawiedliwe, inni przekonywali, że dziedzin badań nie można „unicestwić” przez znalezienie rozwiązania. Kontrowersje rodzą szersze pytania o rolę AI w matematyce, weryfikację i przypisywanie zasług za odkrycia oraz wpływ na badania prowadzone przez lata przez naukowców.
Wpływ na rynek: ↑ Akcje OpenAI i spółek AI (jeśli notowane), ↑ sektor AI/technologiczny
Do koalicji Standards for Publisher Usage Rights (SPUR), powołanej w lutym, dołączyły w poniedziałek The New York Times, Agence France-Presse i The Economist, a także m.in. The Atlantic oraz brazylijskie National Association of Newspapers. Łącznie SPUR zrzesza już ponad 80 wydawców z ponad 20 krajów; wśród członków założycielskich są Financial Times, BBC i Associated Press. Celem inicjatywy, finansowanej wyłącznie ze składek członków, jest wypracowanie branżowych standardów i systemów technicznych pozwalających śledzić i kontrolować wykorzystanie treści przez firmy AI oraz ułatwiać zawieranie umów licencyjnych. SPUR wprowadziła niedawno Content Telemetry Standard, który ma standaryzować sposób, w jaki agenci AI rejestrują i raportują użycie materiałów medialnych. Presja prawna na OpenAI i Microsoft narasta — na początku miesiąca USA Today i należące do niego gazety pozwały OpenAI o naruszenie praw autorskich, a podobne roszczenia zgłaszają znani autorzy i redakcje, w tym sam NYT. Rebecca Grossman-Cohen z NYT podkreśliła, że ochrona własności intelektualnej i rozwój technologiczny mogą i muszą współistnieć. Tłem jest załamanie ruchu odsyłanego z wyszukiwarek: według Reuters Institute (dane Chartbeat) organiczne wejścia z Google do ponad 2500 stron spadły globalnie o 33% między listopadem 2024 a listopadem 2025, gdy wyszukiwarki wdrażają odpowiedzi generowane przez AI.
Anthropic złożyło poufny wniosek o IPO i może zadebiutować na giełdzie już w połowie listopada 2026 roku, przy wycenie sięgającej 2 bln USD i emisji do 100 mld USD. Dla porównania OpenAI odłożyło swoje IPO do 2027 roku — prezes Sam Altman uznał debiut w 2026 roku za "nierozsądny", wskazując na kwestie bezpieczeństwa AI, ładu korporacyjnego i zgodności modeli. John Belton z Gabelli Funds podkreśla, że łączny roczny przychód powtarzalny (ARR) OpenAI i Anthropic zbliża się do 150 mld USD, a wzrost przychodów tych spółek napędzał sentyment w całym sektorze AI w 2026 roku. Bradley Tusk z Tusk Ventures ostrzega jednak, że Anthropic jest wyceniany na około 27-krotność przychodów, co może być trudne do utrzymania bez ciągłego dynamicznego wzrostu — jego zdaniem presja na realizację celów przychodowych może skłaniać do wypuszczania coraz bardziej zaawansowanych modeli wbrew obawom o bezpieczeństwo. Tusk twierdzi, że bańka na AI istnieje, a jej "ekspozycja" grozi gwałtowną korektą wycen. Publikacja danych finansowych spółek przed debiutem byłaby jego zdaniem korzystna dla rynku, bo rozwiałaby część niepewności.
Wpływ na rynek: ↑ Akcje spółek AI (Nvidia, Microsoft), ↓ nastroje w sektorze tech przy obawach o bańkę
Prezes Fed w Cleveland Beth Hammack wezwała do pilnego zaostrzenia polityki pieniężnej w odpowiedzi na inflację, która rozprzestrzenia się na coraz więcej sektorów gospodarki, nie ograniczając się już tylko do energii. Hammack podkreśliła konieczność szybkich korekt, aby utrzymać inflację na celu 2 proc., oraz zaakcentowała znaczenie przejrzystości działań Fed, która ma pomóc gospodarstwom domowym i firmom w planowaniu finansowym w warunkach rosnących cen. Wskazała, że boom inwestycyjny na centra danych związane z AI oraz wydatki zamożnych Amerykanów przyczyniają się do utrzymywania presji inflacyjnej. Jej stanowisko wpisuje się w trwającą w Fed debatę o tempie i skali ewentualnych podwyżek stóp.
Wpływ na rynek: ↑ USD, ↑ rentowności obligacji USA, ↓ akcje spółek technologicznych, ↓ indeksy giełdowe
Moskiewska giełda (Moscow Exchange) ogłosiła uruchomienie obrotu największymi kryptowalutami: Bitcoinem, Ethereum oraz stablecoinem USDT. Handel ma wystartować 1 grudnia, co oznacza rozszerzenie regulowanego dostępu do aktywów cyfrowych na jednej z kluczowych platform finansowych w Rosji. To element szerszego procesu instytucjonalizacji krypto w tym kraju, gdzie obrót cyfrowymi aktywami jest stopniowo poddawany nadzorowi. Dla rynku oznacza to nowy, płynny kanał handlu kryptowalutami obok giełd zagranicznych i platform OTC. Wpływ na wycenę Bitcoina i Ethereum zależy od skali napływu kapitału z Rosji, ale sama obecność dużego parkietu może poprawić płynność i wiarygodność obrotu w regionie.
Wpływ na rynek: ↑ Bitcoin, ↑ Ethereum, ↑ USDT, ↑ akcje spółek krypto-eksponowanych
Premier Kanady Mark Carney zaapelował o jedność narodową w orędziu z okazji Święta Dziękczynienia, na tydzień przed referendum w Albercie zaplanowanym na 19 października. Głosowanie jest niewiążące — pytanie brzmi, czy Alberta ma pozostać prowincją Kanady, czy rząd prowincji ma rozpocząć proces konstytucyjny prowadzący do wiążącego referendum niepodległościowego. Carney ostrzegł, że Kanada stoi w obliczu zagrożeń dla gospodarki, bezpieczeństwa i stylu życia, mówiąc: 'nie buduje się wielkich rzeczy na liniach uskoków' i 'jesteśmy silniejsi razem'. Ruch separatystyczny napędzają wieloletnie pretensje o federalną politykę energetyczną i środowiskową, uderzającą w kluczowy dla gospodarki prowincji sektor ropy i gazu. Wątek ten obserwowany jest w USA — dochodzenie 'The Globe and Mail' ujawniło spotkania republikańskich operatorów z organizatorami secesji, a separatyści mieli oferować dostęp do prowincjonalnych zasobów wody i tantiem naftowych w zamian za amerykańskie wsparcie. Carney, wychowany w Albercie, nagrywał przesłanie w sali swojej dawnej szkoły, St Francis Xavier High School w Edmonton. Tło polityczne zaostrza zwycięstwo Parti Quebecois, które zdobyło najwięcej mandatów w wyborach w Quebecu, choć bez większości (59 z 129 miejsc).
Wpływ na rynek: ↓ CAD, ↓ obligacje prowincji Alberta, ↑ premia za ryzyko polityczne Kanady
Według wyciekłych zrzutów ekranu i nagrań, które pojawiły się w poniedziałek, X ma zamiar połączyć X Premium, Groka i Cursor w jedną subskrypcję z czterema poziomami: Plus, Premium, Super i Ultra. Najtańszy plan Plus ma kosztować 8 dolarów miesięcznie i obejmować mniejszą liczbę reklam w timeline, znaczek Premium, narzędzia dla twórców i zaawansowaną analitykę oraz dostęp do Grok Chat, Voice, Imagine i Build w ramach wspólnej puli limitów. Poziom Premium wyceniono na 30 dolarów, natomiast w przypadku dwóch najdroższych planów źródła się rozbiegają: jeden z badaczy aplikacji podaje 100 dolarów za Super i 200 dolarów za Ultra, drugi pokazuje w nagraniu Super za 130 dolarów i Ultra za 260 dolarów miesięcznie, z opcjami rocznymi po 1300 i 2600 dolarów. Różnica ma wynikać z cen w App Store — subskrypcja przez internet ma być tańsza. Promocja zakłada 50 proc. zniżki na pierwszy miesiąc, przedłużoną do 27 października. Przejście na nowy plan ma anulować obecną subskrypcję i zwracać niewykorzystaną jej część proporcjonalnie. X, Elon Musk ani SpaceXSI nie potwierdzili tych planów, a ceny mogą się jeszcze zmienić przed oficjalnym startem.
Wpływ na rynek: ↑ Akcje SpaceX (SPCX), ↓ Notowania konkurencyjnych dostawców subskrypcji AI
Według Moskwy wolumeny eksportu diesla mogą okazać się większe niż 300 tys. ton, które według Donalda Trumpa miały natychmiast wyruszyć z Rosji. Porozumienie w sprawie dostaw oleju napędowego na rynek amerykański i światowy zostało potwierdzone przez Kreml, a pierwszy tankowiec miał być już w drodze do USA. Rzeczywistość okazała się inna — Minerva Zen wpłynął 12 października do portu Wilmington po trwającym miesiąc rejsie z Petersburga, ale przywiózł roztwór mocznika i azotanu amonu, a nie olej napędowy. Eksport rosyjskich nawozów do USA nie jest objęty zakazem, a takie transporty przez Petersburg i Noworosyjsk są rutyną. Analityczka Vortexy Michelle Wiese Bockmann potwierdziła, że statek dostarczył nawóz, i oceniła, że na rynku nie ma dużych ilości rosyjskiego diesla, a eksport z Rosji nie złagodzi globalnego niedoboru ani nie wpłynie znacząco na ceny w USA. Sprawa wywołała oskarżenia o „zakulisowy układ” z Rosją, zwłaszcza że tankowiec wypłynął 11 września, zanim Departament Skarbu USA czasowo wyłączył ten transport spod sankcji. Decyzja o imporcie diesla z Rosji pojawiła się tuż przed wyborami uzupełniającymi w USA zaplanowanymi na 3 listopada.
Wpływ na rynek: ↑ Ropa Brent, ↑ Diesel (ULSD), ↓ Marże rafineryjne w USA
Bycza passa na amerykańskim rynku akcji rozpoczęła się 12 października 2022 r., gdy S&P 500 zamknął się na poziomie 3577,03 pkt — najniższym punkcie bessy. Od tego dnia indeks zyskał 118%. Analityk rynkowy Ryan Detrick w czwartkowej nocie podkreślił, że rynek pozostaje silny mimo wcześniejszych podwyżek stóp procentowych. W poniedziałek 12 października 2026 r. obecna hossa obchodzi czwartą rocznicę, co oznacza wejście w piąty rok wzrostów. W tle trwa dyskusja o spółkach przed publikacją wyników: modele ChatGPT i Grok wskazały TSMC, a Claude postawił na Goldman Sachs, argumentując to obniżonymi oczekiwaniami i potencjałem odbicia.
Wpływ na rynek: ↑ S&P 500, ↑ Nasdaq 100, ↑ TSMC, ↑ Goldman Sachs
Badacze z Frontier Red Team Anthropic ostrzegają, że małe modele AI mogą być zdolne do samoreplikacji na komercyjnych urządzeniach IoT już za kilka miesięcy. W opublikowanym 12 października 2026 roku badaniu podkreślają, że taki replikator byłby trudny do wyłączenia, ponieważ nie ma centralnego punktu, który można by zatrzymać. Autorzy William Zhou i Daniel Freeman raportują, że 9-miliardowy model parametryczny uruchomił wnioskowanie na ośmiu z dziewięciu testowanych typów sprzętu, a modele o 30 miliardach parametrów i mniejsze potrafią już wykonać wiele pojedynczych kroków replikacji, choć popełniają błędy przy łączeniu ich w całość. Jeśli małe modele będą się rozwijać w historycznym tempie, zespół prognozuje osiągnięcie wymaganego poziomu zdolności do końca 2026 roku, a wkrótce potem możliwe będą małe replikatory oparte na wagach – choć replikacja może być powolna, z czasem podwojenia liczonym w dniach. Aby pokazać, że drogie akceleratory nie są konieczne, zespół kupił i połączył w sieć 15 nieznanych marek przystawek Android TV kosztujących około 55 dolarów każda, a następnie uruchomił na nich model Gemma4-26B-A4B o 26 miliardach parametrów, podzielony między urządzenia w ramach równoległości potokowej – każda przystawka z 4 GB RAM przechowywała niewielką część warstw modelu. Konfiguracja osiągnęła 0,39 tokena na sekundę, co zdaniem badaczy dowodzi, że rozproszony botnet tanich, słabo zabezpieczonych urządzeń IoT może zapewnić wystarczającą moc obliczeniową do uruchomienia zaawansowanego modelu. W badaniu przedstawiono trzy modele zagrożeń jako najbliższe realizacji: mały replikator wagowy rozprzestrzeniający się przez kompromitację maszyn hosta; duży, zaawansowany replikator wagowy atakujący centra danych i inne systemy o wysokiej mocy obliczeniowej; oraz replikator oparty na API kradnący poświadczenia do własnego wnioskowania. Replikatory wagowe nie wymagają uprawnień roota, ponieważ silniki wnioskowania mogą działać w przestrzeni użytkownika – badacze przywołują koparki kryptowalut oraz botnety P2Pinfect i Fritzfrog jako działające bez eskalacji uprawnień.
Po tureckim zakazie dla dzieci poniżej 15. roku życia Grecja idzie o krok dalej — rząd w Atenach przedstawił projekt ustawy, który od 1 stycznia 2027 roku całkowicie zablokuje nieletnim dostęp do serwisów społecznościowych. Założenia regulacji zaprezentowali minister stanu Akis Skertsos, minister zdrowia Adonis Georgiadis oraz minister cyfrowego zarządzania Dimitris Papastergiou. Projekt trafi do komisji parlamentarnych 13 października, a debata plenarna i głosowanie zaplanowano na 22 października. Nowe przepisy nakładają na platformy technologiczne obowiązek weryfikacji wieku użytkowników i przenoszą na nie odpowiedzialność za ochronę małoletnich. Skertsos podkreślił, że rodzice potrzebują realnego wsparcia w starciu z algorytmami, które utrzymują dzieci w stałym połączeniu z siecią, a technologia musi być regulowana z myślą o zdrowiu i rozwoju nieletnich; Grecja chce jednocześnie współtworzyć szerszą europejską politykę ochrony dzieci w internecie, w związku z debatą nad tzw. EU Kids Act. Tymczasem Turcja już wcześniej wprowadziła analogiczny zakaz dla tej samej grupy wiekowej.
Wpływ na rynek: ↓ Akcje spółek social media (Meta, Snap, Alphabet), ↑ Akcje spółek technologii weryfikacji wieku
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że w trakcie zaplanowanej na ten miesiąc podróży po Azji nie wyklucza spotkania z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem. Rozmowy na najwyższym szczeblu między Waszyngtonem a Pjongjangiem pozostają od lat zamrożone, a ewentualny szczyt mógłby dotyczyć programu nuklearnego KRLD i łagodzenia sankcji. W tym samym wystąpieniu Trump wezwał Rosję i Ukrainę do zawieszenia broni. Dyplomatyczne sygnały wobec Korei Północnej oraz ewentualna deeskalacja wojny w Ukrainie mogą wpłynąć na wycenę ryzyka geopolitycznego, notowania złota, ropy i walut. Azja pozostaje kluczowym obszarem napięć wokół Tajwanu i Morza Południowochińskiego.
Według doniesień sprzedawców sprzętu @hongxing2020 i @Zed__Wang, Nvidia wstrzymała produkcję GeForce RTX 5090, a wszystkie przyszłe dostawy chipu GB202 mają trafiać wyłącznie do kart RTX Pro. Oficjalnego komunikatu Nvidia nie opublikowała. Powodem jest kolosalna różnica marż: RTX 5090 trafiła na rynek w styczniu 2025 r. z ceną 2329 euro za Founders Edition, podczas gdy karta RTX 6000 Pro z 96 GB VRAM kosztuje 16-20 tys. euro. Koncern mógł dotąd sprzedawać GB202 także do centrów AI w tańszym wariancie gamingowym, a teraz wymusza na klientach zakup droższych rozwiązań profesjonalnych. Ceny RTX 5090 i tak wystrzeliły już pod koniec 2025 r. do 4-5 tys. euro, czyli dwukrotnie powyżej poziomów ze środka 2025 r. Serwis BenchLife z Tajwanu podał, że partnerzy płytowi nie otrzymują już chipów RTX 5090 do produkcji, a Nvidia najpewniej nie ogłosi oficjalnego end-of-life, lecz przedstawi to jako realokację mocy na bardziej dochodowe linie. Karta nie ma bezpośredniego konkurenta ze strony AMD, więc Nvidia może wycofać ją bez utraty pozycji w segmencie gamingowym. Mniejsze modele z serii RTX 50, jak RTX 5080, korzystają z innych chipów i nie są bezpośrednio dotknięte. GB202 to największy układ architektury Blackwell.
Wpływ na rynek: ↑ Nvidia (NVDA), ↑ Marże Nvidii, ↓ Podaż kart gamingowych RTX 5090, ↑ Ceny GPU premium
Kroger, największa sieć supermarketów w USA, planuje zwolnić około 3000 pracowników korporacyjnych, czyli mniej więcej jedną trzecią zatrudnionych w centrali, w ciągu najbliższych trzech lat. Spółka tłumaczy redukcję automatyzacją i zastąpieniem części zadań rozwiązaniami opartymi na sztucznej inteligencji. To część szerszego trendu — Reuters odnotował falę zwolnień wiązanych z AI od października 2025 r., od 20 000 ról w HSBC po 3000 stanowisk korporacyjnych w Kroger. Firmy coraz częściej przedstawiają „AI-owe przebudowy" jako reorganizacje, które uzasadniają cięcia etatów, szczególnie w obszarach białych kołnierzyków, gdzie zadania da się standaryzować, jak finanse i oprogramowanie. Celem jest obniżenie bieżących kosztów operacyjnych (głównie wynagrodzeń) i przesunięcie budżetu na wydatki technologiczne — centra danych, chipy i nowe systemy. Najbardziej jaskrawym przykładem jest Meta, która sygnalizuje możliwość redukcji zatrudnienia nawet o 20 proc. przy planach wydania 600 mld dolarów na centra danych do 2028 r. Dla pracowników oznacza to mniejszą siłę negocjacyjną w rutynowych rolach korporacyjnych i wyższą premię dla tych, którzy potrafią wykazać mierzalne efekty pracy z AI.
Wpływ na rynek: ↓ Akcje Kroger (KR), ↑ Presja na sektor detaliczny pod kątem cięć kosztów, ↑ Wydatki na infrastrukturę AI
Donald Trump w rozmowie z reporterami ocenił, że Władimir Putin jest bardziej skłonny do zawarcia porozumienia niż Wołodymyr Zełenski. Prezydent USA wezwał obu przywódców do bezpośredniego spotkania, które miałoby zakończyć trwającą wojnę. Deklaracja wpisuje się w serię wypowiedzi Trumpa o jego roli mediatora między Moskwą a Kijowem. W tle pozostaje kwestia warunków ewentualnego rozejmu, w tym statusu okupowanych terytoriów i gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Północnokoreańska agencja ds. rakiet przeprowadziła 12 października próbę taktycznego pocisku balistycznego, aby potwierdzić powodzenie prac nad modernizacją techniczną ważnego elementu rdzeniowego. Według państwowej agencji KCNA ulepszenie okazało się "dużym sukcesem", który ma zwiastować istotną zmianę w poprawie osiągów i zaawansowania wszystkich ofensywnych systemów uzbrojenia. Test miał być elementem rutynowej działalności. Dzień wcześniej Połączone Dowództwo Sił Zbrojnych Korei Południowej wykryło wiele pocisków balistycznych wystrzelonych z okolic Pjongjangu w kierunku Morza Wschodniego. Próba z 12 października jest kolejnym sygnałem, że Pjongjang kontynuuje program rakietowy mimo międzynarodowych sankcji, co zwiększa napięcie na Półwyspie Koreańskim i w regionie Azji Północno-Wschodniej.